manowce Pereca związane z kupnem śniadania

wszystko mogło zdarzyć się pewnego letniego dnia kiedy zaplanowałeś wybrać się do piekarni po kawałek chleba piekarnia mogła być oddalona dwie przecznice od twojego miejsca zakwaterowania więc zapewne poszedłeś pieszo mogłeś też wybrać tramwaj lub autobus a nawet taksówkę być może stałeś od szóstej rano żeby dostać ciepły bochen prosto z pieca przyjmijmy jednak dla […]

Kolejna noc i kolejna kiełkująca bezsenność. Wstaję, otwieram wszystkie okna, palę, robię herbatę, jedną, drugą, lampka wina, sprawdzam wiadomości w Internecie, potem skroluję bezmyślnie fejsbukową tablicę. Nic z tego, żadna z tych fascynujących czynności nie znużyła mnie na tyle, żeby oczy w końcu pozwoliły mi odpocząć od nadmiaru mętnych wrażeń. Zwlokłem się niechętnie z łóżka, […]

Zaczynam tonąć, najpierw tonę w dźwiękach, a potem, już spokojnie, dryfuję półświadomie z moimi nadbałtyckimi marami sennymi; docieram do tych wszystkich mórz i oceanów, nad którymi nigdy nie będę, smakuję potraw, których nigdy nie spróbuję, podziwiam drogie butelki wina, których nie będzie mi dane odkorkować. Ta chwila zapomnienia dość szybko się ulatnia; jestem przecież na Małym Rynku, w Krakowie, w miejscu, gdzie jeszcze całkiem nie tak dawno temu chłopi zarzynali świnie i sprzedawali kury, a szlachta sprzedawała chłopów.

I tak dalej - Wiktor Orzeł

„I tak dalej”, czyli moja debiutancka książka jest już dostępna w sprzedaży. Dla tych, którym umknął temat wklejam jeszcze raz opis książki: Połączenie „Zwału” Sławomira Shuty’ego z kultowym „Trainspotting”. Zjazdy, kace, wizje, koszmary – gubi się w nich bohater i gubi czytelnik. Nie wiadomo, co się przed chwilą wydarzyło i co przyniesie kolejna pijana noc. […]

I tak dalej - Wiktor Orzeł

Stało się! Premiera książki „I tak dalej” już 28 stycznia! Połączenie „Zwału” Sławomira Shuty’ego z kultowym „Trainspotting”. Zjazdy, kace, wizje, koszmary – gubi się w nich bohater i gubi czytelnik. Nie wiadomo, co się przed chwilą wydarzyło i co przyniesie kolejna pijana noc. Pytanie „Gdzie się obudzisz?” zamienia się na „Czy się obudzisz?”. „I tak […]

kazimierz plac nowy

Za każdym razem, gdy jest zimno, a mój organizm choruje na chwilą dysfunkcję objawiającą się katarem, kaszlem i innymi takimi jesiennymi sprawami, wyobrażam sobie gdzie bym to nie był, albo czego nie robił lub wracam pamięcią do różnych zabawnych historii. Jedna z nich szczególnie mocno utkwiła mi w pamięci. Był to pewien bardzo wymagający majowy […]

jesień w parku

Jednych zaskakuje zima, drugich nic już nie zaskakuje, a tych trzecich atakuje znienacka jesień. Pozorne, codzienne zjawiska nagle zyskują rangę niemalże nadrealnych; przelatujące niespokojnie pod gasnącym niebem ptaki próbują coś powiedzieć stłamszonym przechodniom, nagły powiew lodowatego wiatru układa się w dobrze znane głoski, szumiące drzewa zdają się grać dobrze znaną melodię, której tytułu z jakiegoś […]